Żubry Białystok - MOSiR Krosno
Po dalekim wyjeździe, czas na mecz u nas...
Tym razem w środku tygodnia wizytę na rogatym parkiecie złoży ekipa MoSiRu Krosno. W pierwszej rundzie, przyjezdni okazali się nad wyraz gościnni na własnym obiekcie, pozwalając rozegrać naszej drużynie najlepszy jak dotąd mecz w tym sezonie. Mimo, że Krosno jest cieniem zespołu z poprzedniego roku, nadal może być groźnym przeciwnikiem, szczególnie wobec "prawie zwycięskiej" passy Żubrów. Czy podopieczni trenera Bobki, będą w stanie poprawić swój ligowy bilans ? Warto o to powalczyć, bo play-outy coraz bliżej. I dlatego jak nigdy, nasi chłopcy potrzebują głośnego dopingu z Waszej strony. Przyjdź i nie szczędź gardła, niech wiedzą, że grają u siebie !
Okiem Krisa:
W debiucie trenerskim Bogusława Bobki, gracze Żubrów dzielnie stawiali opór Górnikowi Wałbrzych, jednak znowu zabrakło jednej skutecznej akcji lub rzutu, by móc schodzić z parkietu jako zwycięzcy. W środowy wieczór czeka nas kolejne wyzwanie, o jeszcze większym stopniu trudności niż ostatni mecz. Do Białegostoku przyjeżdża zespół MOSiR-u Krosno, który w swoim ostatnim meczu zdeklasował będący na fali Znicz Pruszków. Skład krośnian przedstawia się bardzo solidnie i imponuje szeroką ławką rezerwowych. Aż 11 zawodników wystąpiło w tym pojedynku, a 10 z nich zdobywało punkty. Liderem ekipy z Podkarpacia jest Piotr Pluta ( brat Andrzeja z Anwilu Włocławek ) najskuteczniejszy zawodnik. Pod tablicami największym zagrożeniem jest Tomasz Deja, wspomagany przez Przemysława Hajnsza i Grzegorz Ożoga. Pozycje obwodowe krośnianie mają bardzo dobrze obsadzone, doświadczony Marcin Ecka ( były gracz Znicza Pruszków ), dobry obrońca Adrian Mroczek-Truskowski, dynamiczny młodzieżowiec z epizodami w PLK Kamil Michalski. Jednak najgroźniejszym z nich jest Dariusz Oczkowicz grający bardzo inteligentnie i na wysokim procencie rzutów z gry. Jedyną receptą na nawiązanie walki z silnym rywalem jest, maksymalne zaangażowanie całej drużyny Żubrów i ofiarna, lecz rozsądna gra w obronie.
Wszyscy zdajemy sobie sprawę z powagi sytuacji jakiej znalazła się nasza drużyna, oraz potrzebie długo oczekiwanego zwycięstwa.
Środa 24.02, godz. 17 w hali UM przy Wołodyjowskiego 1
ZAPRASZAMY




